Pierścionek z kryształkiem rivioli

Ostatnio poza szydełkowaniem na maxa pochłonęło mnie koralikowanie, głównie beading i oplatanie kryształów rivioli. Wiele z nich wykorzystałam w tajnym projekcie, ale o tym za jakieś mniej więcej pół roku 😉 Za to w przypływie radości twórczej  popełniłam na początku jeden pierścionek, po czym pokazując go siostrze zrobiłam kolejny, gdyż zapałała do niego miłością wielką. 😉 Tak więc powstała seria niewielka seria :-)