Antosiowe słoniki

W ubiegłą środę zostałam ciocią 😉 Mam wreszcie własnego, osobistego siostrzeńca :-) Oczywiście mam teraz szerokie pole do popisu jeśli chodzi o własnoręcznie robione prezenty. Antek na pewno dostanie ode mnie karuzelę z szydełkowymi słonikami w chmurach, jest już kocyk i powstają buty.

Karuzela powstała na zamówienie mojej siostry, podobny wzór znalazłyśmy w internecie, jednak nasze słonie mają żywsze kolory.  Własnoręcznie także wykonałam cały stelaż do karuzeli ( z małą pomocą). Ma wszystko to co potrzeba, będzie się trzymać łóżeczka oraz kręcić. Z góry przepraszam za jakość zdjęć, ale nie mogłam się doczekać, aż je pokaże na blogu. :-)

Sypialnia

Dziś dość nietypowo.Wreszcie po kilku miesiącach mam ukończoną moją wymarzoną sypialnię 😀 Nie byłabym sobą gdybym skupiła się na zakupach gotowych mebli. Niemalże wszystko co znajduje się w sypialni zostało wykonane, bądź zmodyfikowane ręcznie. Przy jej tworzeniu i dekorowaniu wykonałam wszystkie znane mi, jak i nieznane techniki. 😉 Pojawia się tutaj szafa wykonana techniką decoupage, papierową wiklinę, część rzeczy szyłam, plotłam, skręcałam, obklejałam i co tam się jeszcze da. 😉

No to może od początku. Centralnym elementem sypialni jest ogromne łóżko wykonane z europalet. Na zrobienie potrzebowaliśmy 8 europalet. 4 zostały wykorzystane na samo łóżko, 2 na zagłówek i 2 na stoliki nocne. Po położeniu materaca pozostała nam część z której stworzyłam „ławeczkę”. Ławeczkę i zagłówek wykonałam z 6 cm gąbki obszyte materiałem i ozdobionymi dużymi guzikami.

Na wykonanie stolika nocnego użyliśmy 1/4 europalety. W stolikach nocnych pojawiły się szuflady wykonane z papierowej wikliny, które wyplotłam ręcznie. Do wnętrza uszyłam wkłady ozdobione ręcznie wyszydełkowaną koronką.

W pomieszczeniu pojawiła się szafa (ma chyba ze 30 lat), ale jak ja zobaczyłam, od razu się w niej zakochałam. Z brzydkiego brązowo-błyszczącego się koloru powstała biała szafa ozdobiona wzorami wykonanymi z pasty strukturalnej. Kilka litrów farby, parę metrów listew, ozdobne uchwyty, szablon i mnóstwo cierpliwości i mam niepowtarzalną szafę.

Komoda i regał zakupione w Ikea, ale także przerobione/przemalowane po mojemu. 😉

Powstały także lampki i lampa wiszącą. Lampę wykręciłam z kilkuset metrów sznurka i kilku litrów kleju. Lampki nocne również były zakupione w Ikea, ale nie pasowały do ogólnej koncepcji hand made. W użyciu znalazły się patyczki ozdobne (pachnące) i sznurek.

A na koniec wisienka na torcie. Mój prezent urodzinowy! 😀 W ramach którego dostałam ręcznie zrobioną toaletkę. Wykonana z prawdziwego drewna. Deska ma 4 cm grubości więc nie ma szans, żebym cokolwiek zepsuła. 😉

W całym tym projekcie przemyciłam trochę „starych” mebli i dekoracji z poprzedniego mieszkania. Mam nadzieję, że w dalszym ciągu wpisują się w koncepcję ręcznie wykonanej sypialni.

Pomijając wszytko ja jestem w niej zakochana po same uszy! 😉

 

 

Szydełkowa – koralikowa bransoletka Uli

Dużo się ostatnio pozmieniało… Na początku myślałam że to będzie największa katastrofa w moim życiu, lecz z perspektywy czasu dobrze się stało… Mam nowe życie i nowego bloga! Nad życiem i blogiem będę pracować, by było lepsze. I potwierdza mi się to, że jak sobie czegoś sama nie zrobisz to od innych nie masz co oczekiwać. Toteż ostatnio brakuje mi trochę czasu na tworzenie, ale wszystko nadrobię wszystko.

W ostatnim czasie stworzyłam szydełkowo-koralikową bransoletkę, która była prezentem dla Uli. Myślę, że się jej spodobała, a wygląda tak.

Bransoletka szydełkowo-koralikowa w odcieniach żółto-fioletowych

Witajcie :-)

Miałam chwilowy kryzys twórczy, ale już wracam do formy i moich koralików. :-) Pojawiło mi się kilka pomysłów, które już zaczęłam realizować, być może już jutro pokażę nową bransoletkę. Tymczasem na blogu pojawi się chwilowo ostatnia z serii szydełkowo-koralikowej. Odcienie fioletu i żółtego połączone w jeden sznur.

Dobranoc.

Bransoletka szydełkowo-koralikowa niemalże czarna ;)

Wiele się dzieje u mnie dzieje, ale wszystko jak najbardziej pozytywnie! :-) Jednak przez to całe zamieszanie ze zmianą pracy nie bardzo mam czas na tworzenie. Pokażę za to bransoletkę, która powstała jakiś czas temu. Wykonana z koralików toho w 3 różnych rozmiarach. Bransoletka jest niemalże czarna z akcentami śliwkowymi. Oto i ona:

Tymczasem uciekam coś stworzyć 😉

 

Szydełkowo-koralikowa bransoletka srebrno-fioletowa

Już kilka się ich tutaj pojawiło, ale pokażę jeszcze parę 😉 Dziś ponownie skręcona fioletowo-srebrna bransoletka szydełkowo-koralikowa. Tymczasem bawię się sutaszem, zobaczymy z jakim efektem…

Wracam do pracy :-) Miłego wieczoru.

Zakręcona szydełkowo- koralikowa bransoletka

Ostatnio pokochałam tę technikę. Powstają dzięki niej bardzo wdzięczne bransoletki. Kombinacja różnych rozmiarów koralików powoduje, że bransoletka osiąga spiralny kształt. Dodatkowo zabawa kolorem też daje niezłą frajdę. Oto jedna z nich:

Tymczasem uciekam do mojego nowego projektu, ale o tym za parę dni 😉