Ślubno-weselne dekoracje

Jak wiadomo, wesele daje dużo możliwości. Dało i mi. Miałam niepowtarzalna okazję stworzyć samodzielnie dekoracje które uświetniły nam ten dzień. Jednym z większych projektów jaki wykonaliśmy na ślub była wielka drewniana konstrukcja zbudowana przez męża. Ja obszywałam 4 wielkie kawały materiału. Dodatkowo została udekorowana bukietami pięknych kwiatów. 🙂 Poza zaproszeniami, które stworzyłam sama, pojawiła się także tablica z rozsadzeniem gości i winietki, na własnoręcznie wykonanych podstaweczkach. Tablicę robiłam na bazie sklejki drewnianej, obłożonej jutą i koronką. Główną ozdobą tablicy były nasze inicjały wycięte ze sklejki drewnianej. Dodatkowo zamontowałam lniany sznurek, do którego przypięłam listy z rozsadzeniem gości. 🙂 W dniu wesela tablica rozstała ozdobiona zielonymi gałązkami. Listy przygotowałam sama i wydrukowałam na domowej drukarce, Były wycięte ozdobnymi dziurkaczami i ozdobione dżetami. Świetnie korespondowały z numerami stołów i winietkami. Winietki również były stworzone przeze mnie. Umęczyłam się okrutnie z ich pocięciem, ale warto było. Były piękne! Każda z nich miała wycięty ozdobnym dziurkaczem brzeg i dodatkowe ozdoby w postaci małych ozdobnych dżetów. Podstawą każdej winietki były małe spinacze/klamerki, do których przyklejałam drewniane serduszka. 🙂 Numery stołów były kontynuacją motywów z zaproszeń. Wykonałam je z tych samych materiałów co zaproszenia. Ozdobą były koronki, sznurki, dżety, a także najważniejsza rzecz - drewniany numer stołu. 😉  

Zaproszenia na ślub

Kochani, właśnie jestem na ostatniej prostej przedślubnych przygotowań. Chyba zrobiłam wszystko co tylko potrafiłam zrobić ręcznie, ale będę Wam pokazywać po kolei, a najwięcej zapewne w wakacje 🙂 Dziś na tapecie zaproszenia. Choć nie jestem specjalistką w tej dziedzinie, uważam że jak na kompletną amatorkę wyszły świetne. Treść tworzyłam chyba w 3 programach poświęcając na to miliony godzin, a cześć dekoracyjną tworzyłam w 100% własnoręcznie.Wycinałam, wyrywałam, wykrawałam, kleiłam, sklejałam, naklejałam 🙂 Tak oto powstało 29 różnych zaproszeń, które powoli znajdują nowy dom 🙂