Skrzynka na wino dla świadkowej

Kochani, wieki mnie tu nie było... Strasznie przepraszam... Jednak myślę, że znajdę wytłumaczenie, gdyż w ostatnim czasie brałam ślub 🙂 Stąd też teraz pojawi się  seria postów związanych właśnie z tym wydarzeniem. Dziś proponuję skrzynkę na wino jaką zrobiłam w ramach podziękowania dla mojej świadkowej - najlepszej jaką mogłam sobie wymarzyć! 🙂    

Metamorfoza boazeryjnej pieczary ;)

Z racji na zbliżający się ślub dysponujemy znacznie ograniczonym budżetem remontowym. Jednak żyć się nie da w tej pieczarze! Jedno hasło: malujemy boazerię! I tak oto z narzeczonym czekaliśmy na koniec świąt by wziąć się za malowanie. Metamorfoza niewielkim kosztem, ale finalnie robi efekt wow! Ma jakiś plus mieszkanie w starym domu. Wiaderko farby, 6:00 na zegarku i do dzieła. :-D. Pozostawiona sama na placu boju przystąpiłam do działania! Najgorsze było malowanie sufitu i szczelin między każdą listwą boazerii. Zajmowało najwięcej czasu. Cała reszta to czysty relaks. 😉 Standardowo miałam 7 milionów pomysłów na wieszak i na ścianę dekoracyjną. Finalnie powstał wieszak zrobiony z połówek wieszaków na ubrania i reszty kantówki pozostałej po ostatnim projekcie. Natomiast ściana dekoracyjna jest zlepkiem kilku technik. Pojawia się skrzynka na klucze ozdobiona techniką decoupage, jeleń i napis "home" niby tą samą techniką - string art- a jednak zupełnie inaczej wygląda. Popełniłam grafikę sowy w czerwonej ramie, a także stworzyłam "obraz" z próbki tapety. Na podłodze pojawiła się wykładzina, by przykryć te obrzydliwe pomarańczowe płytki. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym zawiesiła ręcznie robioną lampę. Zrobiłam lampę kulę z białego lnianego sznurka. Teraz jest znośnie! 🙂    

Renowacja babcinej półeczki

Dziś renowacja która trwała ponad pół roku. Półeczkę zakupiłam na początku roku na portalu akcyjnym. Oczyściłam ją ze starej farby i... długo czekała na ciąg dalszy. Nie było, czasu, natchnienia, pomysłu. W końcu podczas urlopu wreszcie przyszedł pomysł. Miał być motyw typowo kuchenny, a została lawenda 🙂 Jedynym motywem związanym z jedzeniem są uchwyty w kształcie noża i widelca. Poniżej kilka zdjęć ze zmagań, efektu przed i po 🙂 Półeczka zawisła w mojej kuchni. Jeśli chodzi o koszty całości prezentują się następująco: Półeczka- 80 zł uchwyty (4 sztuki) - 48 zł farby, lakiery, serwetki, preparaty do oczyszczania około 40 zł. Może to nie najtańszy projekt, ale ja jestem zachwycona efektem 🙂

Zegar ścienny wersja maxi

Dawno, dawno temu zrobiłam mojej siostrze na urodziny prezent w postaci dekoracji ściennej. Jest nim duży zegar decoupage z ramkami na zdjęcia. Wymiary zegara to około 120x120 cm. Zegar zbudowałam z 12 ramek zakupionych w Ikea. Do wzmocnienia całej konstrukcji zostały użyte listwy drewniane przyklejone do drewnianej tarczy zegara i ramek. Koszt wykonania zegara wynosi około 100 zł. Myślę że zegar wart swojej kaski 🙂

Skrzynki na wino

Dzisiaj zgodnie z zapowiedzią część urlopowych prac. Miałam ogromną przyjemność wykonania 7 skrzynek na wino, które będą prezentem dla gości Pani Anny. Skrzynki wykonane techniką decoupage z transferem oraz pastą żelową 🙂  

Herbaciarka decoupage

Najbardziej lubię robić ręcznie prezenty, a że okazji było kilka to i prezenty zaczęły powstawać. Dla Tatiany również powstała herbaciarka tylko większa niż poprzednio. Do jej ozdobienia wykorzystałam dekory tekturowe i drewniane a także podkładki pod kubki ozdobione koronką. Cała herbaciarka została przemalowana ciemną bejcą.   Do zobaczenia 🙂