Opublikowano:

Naszyjnik – kolia z koralików

Wreszcie jest! 😀 Nie było łatwo, ale się udało. Powstał naszyjnik - kolia z drobniuteńkich koralików. 20 sznurków podobnej długości połączyłam w jeden naszyjnik. Dorobiłam ręcznie zapięcie, małą kuleczkę z pętelką. Jest to mój pomysł na małe koraliki o nierównych kształtach, których nie da się wykorzystać w koronce koralikowej. Naszyjnik prezentuje się tak: Mam nadzieję że się Wam podoba 😀 Pozdrawiam Was gorąco :-*  
Opublikowano:

Wisior ze szkła weneckiego

Wisior ze szkła weneckiego powstał dawno temu, jednak teraz przyszła na niego pora by go zaprezentować na blogu ;-). Sam wisiorek jest banalnie prosty, prostokątny kawałek szkła weneckiego w paski, ale strasznie go lubię :-). Łańcuszek do naszyjnika wykonałam z 2mm koralików ściegiem peylote. Tak oto powstał mój naszyjnik: Ostatnio mam dla Was mniej czasu i mniej nowości a to wszystko przez to, że przede mną wa większe projekty szydełkowe, na które potrzebuję sporo czasu. Jednak mam nadzieję, że już niebawem będę Wam się mogła pochwalić tworami szydełkowymi 🙂 Nie zdradzam więcej szczegółów. Do zobaczenia wkrótce 🙂 Karola
Opublikowano:

Naszyjnik z kryształem Swarovskiego

Ostatnio gdy robiłam zakupy koralików w moim ulubionym sklepie internetowym, po otworzeniu paczki czekała mnie bardzo miła niespodzianka :-D. Otóż dostałam dwa kryształy Swarovskiego Rivoli. Przez dwa tygodnie głowiłam się co z tego zrobić, aż w końcu narodziła mi się koncepcja krótkiego naszyjnika. Naszyjnik ma kolor czarno- turkusowy i jak się dobrze przyjrzymy ma też odcienie grafitu. Z kryształami Rivioli pracowałam po raz pierwszy i mam nadzieję że nie ostatni 🙂 Oto efekt mojej kilkudniowej pracy: Mam nadzieję, że Wam się podoba 🙂 Do zobaczenia niebawem :-*
Opublikowano:

Koralikowy kołnierzyk

Właśnie skończyłam! 🙂 Mój pierwszy koralikowy kołnierzyk, wykonany oczywiście z koralików. Do jego zrobienia użyłam szary filc (2 takie same grubości i wielkości), kilometry czarnej nici, tysiące czarnych, setki srebrnych koralików, oraz kilkadziesiąt godzin. 🙂 Jednak warto było! Na jednej grubości filcu narysowałam fantazyjny wzór, potem wyszyłam go srebrnymi koralikami, na koniec resztę wypełniłam czarnymi koralikami, przyszyłam wstążkę, na koniec obrabiając kołnierzyk doszyłam drugą warstwę filcu, by wszystko ładnie zasłonić. Tak też prezentuje się moje najnowsze dzieło: Pozdrawiam Was gorąco i czekam na Wasze opinie. 😉        
Opublikowano:

Filcowo – koralikowy naszyjnik

Naszyjnik ten powstał dosłownie przed sekundą. Inspirację zaczerpnęłam z jednej z gazet jakie kupuję. Do jego zrobienia użyłam czerwonego filcu (niecały arkusz A4), kremowe sztuczne perły, czerwone większe koraliki  (4,5mm), oraz prawie pół opakowania koralików 2mm. Łańcuszek wykonałam w technice koronki koralikowej - jodełką. Jest to jedn z moich ulubionych motywów. Pora podzielić się porcją zdjęć. Tak się prezentuje moje dzisiejsze dzieło. Niebawem pokaże bombki karczochy które zaczęłam namiętnie produkować ;-). Pozdrawiam Karolina
Opublikowano:

Jodełkowy naszyjnik

Naszyjnik ten zrobiłam jakiś czas temu. Zainspirował mnie naszyjnik jaki zobaczyłam u jakiejś Pani. Różnicą między jej a moim jest taka że jej zrobiony był z łańcuszków, a mój z koralików. Zaczęłam wyplatać pojedyncze łańcuszki techniką koronki koralikowej, splotem jodełkowym. I tak kolejno 3 oddzielne łańcuszki w różnych kolorach: czarny, grafitowy, oraz beżowo-szarym. Dodatkowo zrobiłam zapięcie wyplecione z koralików (idealne przy mojej nietolerancji metalu). Następnie złączyłam wszystkie 2 łańcuszki w jedno, łącząc je również z jedną częścią zapięcia. Kolejnym etapem nie będącym najłatwiejszym było splecenie warkocza z łańcuszków. Po zakończeniu zamontowałam druga część zapięcia i naszyjnik gotowy :-). Oto efekt:
Opublikowano:

Naszyjnik z naturalnym koralem

W ostatnim czasie Was trochę zaniedbuję, ale spowodowane jest to moim dość sporym "projektem", który wykonuję. Mam nadzieję, że już pod koniec tygodnia będę mogła się pochwalić :-). Tymczasem dzisiaj do zaproponowania mam naszyjnik z naturalnym koralem jako element centralny. Dodatkowo do jego zrobienia użyłam pomarańczowych i czerwonych większych koralików. A oto jak się prezentuje: Do zobaczenia niebawem 🙂  
Opublikowano:

Zielony naszyjnik – koronka koralikowa

Witajcie 🙂 Dziś pokażę naszyjnik od jakiego zaczęłam przygodę z koronką koralikową. Był on moim pierwszym jaki zrobiłam po zakupie książki właśnie na ten temat. Cały naszyjnik wypleciony z zielonych koralików o różnych kształtach  rozmiarach. Łańcuszek wyplotłam ściegiem pejotlowym. Do jego zużycia użyłam również dużego, centralnego, elementu ozdobnego. Żeby było wiadomo o czym mówię, pora na zdjęcia: Naszyjnik nie jest idealny, ale jak wiadomo to była pierwsza próba 😉 Do zobaczenia niebawem 🙂  
Opublikowano:

Czerwono-czarna kolia koralikowa

Urlop czas zacząć :-D. Mam nadzieję że czas ten zaowocuje w różne prace artystyczne. Właśnie skończyłam wyszywanie kanwy, którą dłubałam od maja, ale to ją pokażę niebawem jak pojadę do rodziców i oprawię ją w ramę. Jednak tematem postu jest kolia którą zrobiłam z rok temu, no ale nie było jak jej pokazać. Za to teraz nadrabiam zaległości i się nią chwalę ;-).  Do jej zrobienia zużyłam koralików w czarnych  i czerwonych odcieniach. Ich wielkość to jakieś 2,5 mm. Pracochłonne, ale ja je bardzo lubię. Niby małe niepozorne, ale dają o wiele więcej możliwości niż duże koraliki. Kolia ta przypomina mi taki styl egipski, no ale może to tylko moje wrażenie ;-). Pora na porcję zdjęć: Wzór zaczerpnęłam z książki, którą zakupiłam sobie do nauki koronki koralikowej.Mam nadzieję, że się podoba, z przyjemnością podzielę się schematem;-). Pozdrawiam gorąco