Malowane koszulki

Jakiś czas temu zakupiłam farby do malowania tkanin oraz flamastry. Kredki już testowałam – są całkiem niezłe, jednak absolutnie zakochałam się w produktach o których będzie dziś :-)

Pokrótce farby do tkanin dzielą się na farby do tkanin ciemnych oraz do tkanin jasnych. Ja w szale ich kupowania zakupiłam, aż jedną do tkanin jasnych. Ale to nic! Bo sprawdzają się świetnie na każdym kolorze. Do brzegu! 😉 Farbami malowałam dwie pierwsze koszulki – z żarówką i z sercem. Żarówkę malowałam pędzlami serce natomiast gąbeczką. I oba sposoby są super. Farbki są niezwykle wydajne, fajnie się rozprowadzają, a jedyną trudnością było stworzenie szablonu serca. Wiele minut wycinania trójkątów (dobrze że mam nożyk) ;-).

Ostatnią koszulkę malowałam flamastrami. Są ekstra! Idealnie nasycone barwami, na pewno świetnie sprawdzą się do robienia napisów. Ja jednak popełniłam zeberkę wystającą z kieszonki.

Na pewno nie poprzestanę na tych trzech! :-)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *