Szydełkowa suknia ślubna

Kiedy postanowiliśmy wziąć ślub, od samego początku wiedziałam , ze stawiam na szydełkową sukienkę. Choć na początku były inne projekty, finalnie zdecydowałam się na koronkę irlandzką. Było długo, było ciężko, ale powstała! Pracowałam nad nią ponad pół roku. Na początku musiałam nauczyć się tej techniki. Bo mimo tego, że na szydełku robię od wielu lat, ale nigdy wcześniej w tym stylu. Można powiedzieć, że porwałam się z motyką na słońce, ale niczego nie byłam tak pewna, że moja suknia właśnie taka będzie. Zatem zaczęłam proces szydełkowania pojedynczych elementów i to ogólnie było fajne, najgorzej było je naszyć. Zajęło mi to najwięcej czasu a przy okazji doprowadzało do szewskiej pasji... Przyszywałam, odpruwałam, przyszywałam znowu, aż w końcu udało się osiągnąć zadowalający kształt.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *