Bransoletka z uwięzionymi koralikami

W ostatnim czasie kopiąc w internecie trafiłam na ciekawy wzór bransoletki. Postanowiłam ją wykonać 😉 Moja powstała z grafitowych i czarnych koralików. W  zgrubieniach uwięzione zostały koraliki, by bransoletka się nie „zapadała”. Celowo nie zrobiłam żadnego zapięcia, by nie popsuć efektu.

Uciekam może coś stworzyć, tym bardziej iż zbliża się ku temu stosowna okazja.

Szydełowo-koralikowa bransoletka w odcieniach grafitu

Witajcie Moi Mili

Chwilę mnie nie było, ale sami wiecie jak to jest przed świętami. Ja już swoje prezenty popakowałam, a Wy? U mnie nie może być inaczej niż część prezentów przygotowanych własnoręcznie. Nic Wam nie zdradzę przed świętami.

Tymczasem pokażę Wam bransoletkę wykonaną tą samą techniką co ostatnia, ale w innych kolorach. Trafiła ona w ręce mojej koleżanki, by w święta trafić na rękę jej mamy 😉

Oto i ona:

Teraz już mam czas by wrócić do tworzenia na spokojnie, będzie pojawiało się to co moja dusza zamarzy :-)

Koralikowy zegarek

Tak jak obiecałam jestem i dzisiaj. Jakiś czas temu stworzyłam pasek do zegarka przy użyciu maleńkich koralików. W pierwotnej wersji bransoletka miała mieć czarno-srebrny kolor, jednak nie pasowała mi ona do zegarka jaki zakupiłam. Jednak nic straconego, bo bransoletka posłużyła mi jako prezent. Za to miałam okazję do stworzenia kolejnej bransoletki, tym razem grafitowo-srebrnej. Oto jak prezentuje się całość:

Do jej zrobienia użyłam koralików o wielkości 2,5 mm, łączyłam je techniką koronki koralikowej za pomocą żyłki, zamontowałam magnetyczne zapięcie, a teraz cieszę się z nowego zegarka 😉

Jodełkowa bransoletka mojej siostry

Witajcie moi Kochani w Nowym Roku. :-)

Na początek chcę Wam złożyć najserdeczniejsze życzenia, wielu sukcesów w życiu, a przede wszystkim wielu kreatywnych pomysłów. Niech blog mój na zawsze stanie się inspiracją dla Was. Tego życzę Wam, ale sobie również.

Jeśli chodzi jeszcze o tematykę prezentów Bożonarodzeniowych dziś zaprezentuję bransoletkę, którą zrobiłam dla mojej młodszej siostry. W pierwotnym założeniu miała to być bransoletka do mojego nowego zegarka (o którym niebawem),  jednak stwierdziłam, że ona mi do niego nie pasuje, a że szkoda ją było pruć, postanowiłam, że zostanie ona prezentem. Wygląda o tak:

Mam nadzieję, że się Wam podoba ;-).

 

Drewniano – koralikowa bransoletka

Kupiłam kiedyś drewnianą bransoletkę, zza czasów kiedy jeszcze nie bawiłam się decoupage. Nie miałam na nią totalnie koncepcji, aż do momentu gdy przyszło mi do głowy ozdobienie jej koronką koralikową. Jako podkład jest filcowy pasek, który następnie przykleiłam do bransoletki. Do jej zrobienia zużyłam 10 rodzajów koralików, mniejsze 2 milimetrowe, czarne rurki, elementy centrale i inne które widoczne są na zdjęciu :-). No to pora się pochwalić:

Wygląda mniej więcej tak ;-). Do zobaczenia niebawem.

 

Pętelkowa bransoletka

Bransoletkę tą zrobiłam dawno , dawno temu dla siebie. Wykonana została chyba ze wszystkich odcieni czerwieni, jakie posiadałam. Oprócz kolorów koraliki różnią się także wielkością i kształtem, co dodaje jej dodatkowego uroku. W procesie twórczym zaczęłam od zrobienia „rdzenia” którą stanowią większe czerwone koraliki, i między nie wplatałam pętelki koralikowe. Zamontowałam zapięcie i bransoletka gotowa ;-).

A oto efekt:

Tyle na dziś, do zobaczenia niebawem 😉

Cukierkowa bransoletka

Tą bransoletkę poczyniła dawno, dawno temu, zza czasów kiedy blog był w zawieszeniu. Ale mniejsza o to. Bransoletka wypleciona została z drobnych koralików (2mm). W większości były to czarne koraliki ale użyłam także fioletowych, zielonych , pomarańczowych, niebieskich i czerwonych. Co ciekawe że do jej zużycia wykorzystałam rurkę/wężyk akwarystyczny, dostępny w każdym sklepie zoologicznym za jakąś złotówkę za metr. I przystąpiłam do wyplatania kolorowych cukierków metodą koronki koralikowej. Wariantów kolorystycznych jest mnóstwo, co się komu zamarzy ;-).

No to pora pokazać o czym piszę:

Oczywiście do jej zrobienia potrzebowałam jeszcze zapięcia, ale to chyba oczywiste. Można wykorzystać każde dowolne, ja akurat zapragnęłam mieć takie ;-). Jak Wam się podoba?

Pozdrawiam