Renowacja babcinej półeczki

Dziś renowacja która trwała ponad pół roku. Półeczkę zakupiłam na początku roku na portalu akcyjnym. Oczyściłam ją ze starej farby i… długo czekała na ciąg dalszy. Nie było, czasu, natchnienia, pomysłu. W końcu podczas urlopu wreszcie przyszedł pomysł. Miał być motyw typowo kuchenny, a została lawenda :-) Jedynym motywem związanym z jedzeniem są uchwyty w kształcie noża i widelca.

Poniżej kilka zdjęć ze zmagań, efektu przed i po :-)

Półeczka zawisła w mojej kuchni. Jeśli chodzi o koszty całości prezentują się następująco:

Półeczka- 80 zł

uchwyty (4 sztuki) – 48 zł

farby, lakiery, serwetki, preparaty do oczyszczania około 40 zł.

Może to nie najtańszy projekt, ale ja jestem zachwycona efektem :)

Wieszak na biżuterię

Lubię tworzyć coś z niczego, dlatego nigdy nie wyrzucam resztek materiałów z poprzednich projektów. Kawałek deski został po zrobieniu szafy na buty, natomiast gałki meblowe były elementem komody z sypialni. Deskę zabejcowałam białą bejcą, a potem nałożyłam na nią barwioną pastę strukturalną. Gałki meblowe pomalowałam srebrnym sprayem. Po skręceniu całości wieszak na naszyjniki zawisł w sypialni przy mojej toaletce.