Drugie życie starej lampy

Jakiś czas temu przyjęłam do „naprawy” lampkę. Była strasznie smutna. Uszkodzony klosz nie dawał się już uratować, nawet by podjąć jakąkolwiek próbę jego reanimacji. Musiałam zatem stworzyć go od nowa. Powstał zupełnie nowy wypleciony z papierowej wikliny. Choć nie było to najłatwiejsze, bo musiał być precyzyjnie zaplanowany i wymierzony, to wart jest tej pracy.

Nowa lampka wróciła do swojego domu :) Zatem nie wszystko co stare i zepsute trzeba zastąpić „nowym”. Nowe można zrobić samemu :)

 

Lampka nocna z butelki

Jak pewnie wiadomo uwielbiam ręcznie robione oświetlenie. Tym razem wykorzystałam butelkę po moim ulubionym winie. Klosz wykonałam z kartek błyszczącego papieru. Przewód zasilający znajduje się w środku butelki.

 

Lampka nocna z betonu

Niestety nie udało mi się zrobić zapowiadanego wczoraj na Facebooku projektu. Z zaćmienia mojego umysłu okazało się że kupiłam za mało materiału… Wstyd jak nie wiem…

Postanowiłam trochę uratować sytuację i pokażę lampkę nocną wykonaną z betonu. :-) Ostatnio z wielką sympatią zajmuję się tym tematem :-) Powstają lampy ze wszystkiego, Tym razem z formy wyjęliśmy taką oto lampeczkę:

 

Mam nadzieję że się Wam podoba :-) Jeśli jesteście zainteresowani, można ją znaleźć tutaj i tutaj 😉