Turkusowy naszyjnik

Witajcie poświątecznie :)

Na całe szczęście dla mnie to szaleństwo się skończyło i mogę na spokojnie przysiąść do moich projektów. Właśnie skończyłam malować kredens, który mam nadzieję w ciągu miesiąca Wam pokażę. Dziś pokażę naszyjnik ze sznura marynarskiego. Lubię takie projekty, gdzie wykorzystuję nieoczywiste materiały. Tym razem sznur marynarski w kolorze pięknego turkusu.

Pleciony naszyjnik

Jakiś czas temu znalazłam podobny naszyjnik w internecie. Od razu przykuł moją uwagę. Jednak uwagi na alergię musiałam znaleźć inną koncepcję rozwiązania co do „zapięcia”  ozdób. W naszyjniku który widziałam było metalowe zapięcie i metalowe ozdoby.

Sznurki splotłam w warkocz. Za wiązanie wykonałam ze wstążki satynowej. Zakończenie warkocza zostało dodatkowo wykończone czarnymi koralikami, by nie było widać przyszytej wstążki.

Dodatkowo stworzyłam moduły, które są ruchome, przez co naszyjnik każdorazowo może przyjąć inny wygląd. Moduły wyplotłam z drobnych koralików.  Po jego zrobieniu stwierdzam, że mógłby być krótszy, ale do tego też się idzie przyzwyczaić 😉

Zapewne z czasem postaną nowe moduły, które pokażę:)