Szydełkowe świeczniki

Dziś zupełnie z innej beczki. Wspominałam ostatnio o bombkach karczochach, ale stwierdzam że to stanowczo za wcześnie by się nimi chwalić. Za to przyjeżdżając do rodzinnego domu uświadomiłam sobie jak wiele mam szydełkowych zaległości. Mnóstwo czapek, chustek, szalików, kilka swetrów i serwetek. Także materiału na bloga mnóstwo, ale to dobrze ;-). Nie będzie wiało nudą ;-). Wracając do dzisiejszego tematu, czyli szydełkowych świeczników, zrobiłam je dawno temu. pasują idealnie na świeczki typu - podgrzewacze. Na ich zrobienie potrzeba resztek kolorowych kordonków, cienkiego szydełka, podgrzewacze i chwilka wolnego czasu. Co do schematów zaczerpnięte zostały z jednej z gazet o tej tematyce.  jeśli będą potrzebne z przyjemnością je udostępnię. 😉 Oto moje małe dzieła: Pozdrawiam Was serdecznie 🙂